Jak liczę i czego te liczby nie dowodzą.
Ten opis się nie zmienia i odsyła do niego każdy wpis w laboratorium. Jest po to, żebyś mógł moje liczby sprawdzić i podważyć. Znajdziesz błąd, napisz: poprawię go w tym samym miejscu, z datą i opisem, co było źle.
Siedem kroków, zawsze tych samych
Robię to w tej samej kolejności za każdym razem, także wtedy, gdy z góry widać, że wyjdzie słabo. W trzech miejscach praca staje, jeśli czegoś brakuje — wypisuję je niżej, żebyś wiedział, czego ode mnie wymagać.
| 1. Co ma wyjść | Zapisuję jednym zdaniem, co ma zostać zrobione, i po czym poznamy, że wyszło dobrze. Jeśli tego drugiego nie umiem zapisać, nie zaczynam — bez tego na końcu nie byłoby jak sprawdzić, czy się udało. |
|---|---|
| 2. Sprawdzian | Zbieram prawdziwe sprawy i zapisuję do nich prawidłowe odpowiedzi. Układam ten zestaw zanim cokolwiek zbuduję, żeby nie dopasować rozwiązania do własnego testu. |
| 3. Budowa | Buduję działające rozwiązanie i notuję, z jakich modeli i narzędzi skorzystałem, w jakich wersjach. Modele zmieniają zachowanie po aktualizacji, więc bez tego nie dałoby się powtórzyć pomiaru. |
| 4. Przebieg | Puszczam rozwiązanie na całym sprawdzianie i zapisuję surowe wyniki. Jedno przejście to jeszcze nie pomiar, tylko obserwacja. |
| 5. Liczby | Składam tabelę: ile trwało, ile razy wyszedł błąd, ile kosztowało. Jeśli którejś z tych liczb nie mam, wpis nie idzie na stronę. |
| 6. Granice | Wypisuję sytuacje, w których to się wykłada, z konkretnym przykładem każdej. Bez tej części wpis byłby reklamą, a nie pomiarem. |
| 7. Błędy | Błąd, którego nie rozwiązałem, zostaje w tekście widoczny. Jeśli podważa wynik, wpis nie idzie na stronę. |
Co publikuję w każdej Próbie
| Data przebiegu | Nie data publikacji. |
|---|---|
| Model i wersja | Wersja obowiązkowo. |
| Liczba przypadków | Poniżej dwudziestu opisuję jako próbę orientacyjną. |
| Liczba przebiegów | Ile razy uruchomione. |
| Wyniki poprawne | Sztuki i procent, wobec kryterium z briefu. |
| Rodzaje błędów | Nazwane po imieniu, z liczbą wystąpień. Nigdy samo „czasem się myli". |
| Koszt jednej sprawy | Razem z tym, jak go policzyłem. |
| Koszt miesięczny | Przy skali podanej wprost. |
| Czas człowieka, który zostaje | Minuty na jedną sprawę. Zwykle najważniejsza liczba całego wpisu. |
| Czas budowy | Koszt wejścia, nie tylko utrzymania. |
| Kiedy to zawodzi | Wypisana lista, z przykładem każdej sytuacji. |
Puste pole znaczy „nie ustalono", nigdy zero.
Czego te liczby nie dowodzą
Że u ciebie wyjdzie tak samo. Twoje dane, twoja liczba spraw i twoje dziwne przypadki są inne. Wpis pokazuje rząd wielkości i miejsca, na które trzeba uważać, a nie gotowy wynik.
Że jeden dostawca jest lepszy od drugiego. Mierzę jedno zadanie w jednym ustawieniu. To nie jest porównanie dostawców, które wytrzymałoby porządną recenzję.
Że tak będzie za rok. Dostawcy zmieniają modele i cenniki. Liczba sprzed kilku miesięcy jest zapisem historycznym, a nie prognozą.
Że nie musisz mierzyć u siebie. Jeśli decyzja ma kosztować poważne pieniądze, zmierz to na własnych sprawach. Do tego służy audyt.
Rozróżnienia, których pilnuję
W każdym materiale oddzielam cztery rzeczy, bo bardzo łatwo je pomylić:
- Fakt ze źródła: coś, co przeczytałem i mogę pokazać palcem gdzie.
- Deklaracja producenta: to, co dostawca mówi o swoim produkcie.
- Własny pomiar: to, co sam zmierzyłem, z datą i opisem, jak.
- Opinia: mój wniosek, który może być błędny.
Strona producenta opisująca funkcję jest deklaracją. Nie jest dowodem, że ta funkcja zadziała na twoich danych.