Artur Wywijas

Ktoś u ciebie robi codziennie to samo ręcznie. Sprawdzam, czy AI zrobi to taniej.

Biorę jedną taką czynność, mierzę ją na dziesięciu prawdziwych sprawach i pokazuję w tabeli, ile kosztuje dzisiaj, a ile kosztowałaby po zmianie. Czasem wynik brzmi: zostaw, jak jest. Wtedy też to mówię.

Na przykład

  • ktoś przepisuje dane z faktur albo zamówień do waszego systemu
  • ktoś odpowiada na te same zapytania ofertowe po raz setny
  • ktoś ręcznie sprawdza, do której faktury pasuje przelew z wyciągu

Jeśli u ciebie jest coś podobnego, to jest właśnie to, co mierzę.

Audyt jednego procesu

Sprawdzam, czy w ogóle się opłaca. Mierzę na dziesięciu prawdziwych sprawach: ile to dziś zajmuje, ile razy wychodzi błąd, ile kosztowałaby jedna sprawa po zmianie. Dostajesz działającą próbkę i odpowiedź tak albo nie.

3 500 zł nettodo 10 dni roboczych

Wdrożenie jednego procesu

Buduję dokładnie to, co wyszło z audytu. Z góry wiadomo, co powstaje i co nie. Po uruchomieniu mierzę to jeszcze raz na tych samych sprawach, żeby było widać różnicę, i uczę obsługi kogoś u ciebie.

5 000 do 10 000 zł nettowycena po audycie, 2 do 4 tygodni

Opieka miesięczna

Pilnuję tego, co zbudowałem. Sprawdzam, czy nadal działa tak samo, poprawiam drobiazgi w ramach godzin z umowy, a kiedy dostawca zmieni model i wyniki się posypią, naprawiam to. Co miesiąc dostajesz raport z liczbami.

900 zł netto miesięcznielimit 3 godzin w umowie

Zanim napiszesz

Kiedy warto się odezwać

Masz konkretną czynność i osobę, która ją wykonuje

Potrzebuję przejść przez dziesięć prawdziwych spraw razem z kimś, kto robi to na co dzień. To jest jedyny warunek wstępny.

Chodzi o jedną czynność, a nie o plan dla całej firmy

Mapy drogowe i warsztaty o przyszłości AI robi kto inny. Ja mierzę jedną rzecz od początku do końca.

Zależy ci na liczbach, a nie na obietnicy

Oszczędności podaję dopiero po pomiarze, nigdy przed. Jeśli potrzebujesz kwoty już na pierwszym spotkaniu, trafisz lepiej gdzie indziej.

Rozumiesz, że wynik może wyjść na twoją korzyść w drugą stronę

Zdarza się, że po policzeniu wychodzi, że ręcznie jest taniej. Dostajesz to na piśmie i oszczędzasz koszt wdrożenia.

Artur Wywijas

Kto to robi

Artur Wywijas

Prowadzę firmę, która buduje oprogramowanie i wdraża AI w firmach. Wydałem też siedem produktów dla twórców gier, dostępnych publicznie u wydawcy. Wspominam o nich tylko dlatego, że to jedyna moja praca, którą wolno mi pokazać z nazwy.

Dlaczego nie zobaczysz tu logotypów klientów. Prawie wszystko, co robię dla firm, jest objęte poufnością i zamierzam jej dotrzymywać. Nie pokażę ci więc nazw ani danych moich klientów, tak samo jak nikomu nie pokażę twoich.

Czytaj dalej o tym, jak pracuję


Pytania, które padają najczęściej

Zanim zapytasz

Ile kosztuje audyt jednego procesu?

3 500 zł netto, cena stała. Dziesięć prawdziwych spraw, pomiar czasu i liczby błędów, porównanie trzech wariantów, tabela kosztów i jedna rekomendacja. Do dziesięciu dni roboczych, liczonych od przekazania materiałów i dostępów, a nie od podpisania umowy.

Co, jeśli z audytu wyjdzie, że wdrożenie się nie opłaca?

Dostajesz tę rekomendację na piśmie i nie kupujesz wdrożenia. To jest przewidziany wynik, a nie porażka. Zapłaciłeś 3 500 zł za to, żeby nie wydać kilkunastu tysięcy na coś, co się nie zwróci.

Dlaczego nie ma tu logotypów i referencji?

Prawie wszystkie wdrożenia są objęte poufnością. Zamiast listy klientów publikuję własne pomiary w laboratorium: co dwa tygodnie jedno zadanie zrobione od początku do końca, razem z podejściami, które wypadły słabo.

Ile kosztuje wdrożenie jednego procesu?

Od 5 000 do 10 000 zł netto, wyceniane po audycie, bo dopiero wtedy wiadomo, ile pracy to wymaga. Od dwóch do czterech tygodni. Podstawą jest 250 zł netto za godzinę przy nakładzie od 20 do 40 godzin.

Czy dostanę gwarancję oszczędności?

Nie. Oszczędności podaję po pomiarze na twoich własnych sprawach, nigdy przed. Gwarancji zwrotu z inwestycji nie da ci żaden uczciwy wykonawca, bo zależy ona od danych i skali, których przed pomiarem nikt nie zna.

Zamiast referencji

Laboratorium

Skoro cudzych wdrożeń pokazać mi nie wolno, pokazuję własne liczby. Co dwa tygodnie biorę jedno zadanie, robię je od początku do końca i publikuję pełną tabelę: ile trwało, ile razy wyszedł błąd, ile kosztuje jedna sprawa, ile wyjdzie miesięcznie przy twojej skali i kiedy to przestaje działać. Także te podejścia, które wypadły słabo. Bez nich to byłoby chwalenie się, a nie pomiar.

Pierwszy wpis jest już na miejscu: dopasowanie przelewów do faktur. Reguły bez AI zrobiły 87,5%, model 100%, a jeden z własnych wyników wyrzuciłem, bo nie dało się go obronić.

Przeczytaj pierwszy wpis